Czego chcą kobiety? Piłkarki o nierównym traktowaniu

Czego chcą kobiety? Piłkarki o konieczności zmian

Zobaczcie kilka wywiadów, jakie FIFPro przeprowadziło ze znanymi piłkarkami. Zawodniczki mówią o problemach kobiecej piłki, od aspektów finansowych po ogólna niesprawiedliwość w traktowaniu kobiet i mężczyzn.

Czołowe piłkarki postanowiły podzielić się swoim zdaniem na temat nierównego traktowania w futbolu. W rozmowach z FIFPro zwróciły uwagę na potrzebę walki z fatalnym kalendarzem meczów międzypaństwowych oraz na to, że należy im się równy podział zysków generowanych przez futbol.

Słynna Brazylijka Marta, pięciokrotna laureatka plebiscytu na najlepszą piłkarkę świata, zwróciła uwagę na problem kolidowania obowiązków klubowych z reprezentacyjnymi. W piłce kobiecej ta kwestia nie jest dobrze rozwiązana.

- W piłce męskiej nie ma problemów z dopasowaniem kalendarza międzypaństwowego z ligowym. Dlaczego tak samo nie może być w piłce kobiecej? To duży problem - powiedziała Marta. - To powszechny problem w Brazylii. Nie możesz grać w reprezentacji ponieważ musisz rozgrywać mecze w klubie. To musi zostać poruszone w rozmowach FIFA z klubami, aby lepiej dopasować do siebie kalendarze - dodała Brazylijka.

Napastniczka Paris Saint-Germain i reprezentacji Niemiec Anja Mittag, która niedawno została wybrana do Najlepszej Drużyny World XI FIFPro, zwróciła uwagę na niesprawiedliwy model podziału zysków przez UEFA oraz na to, że w Lidze Mistrzyń klubom kobiecym jest wyjątkowo trudno. - To musi przynosić klubom zyski - zaznaczyła. - Dla nas to także najważniejsze mecze, jakie rozgrywamy. Uważam, że należy nam się nieco więcej pieniędzy.

- To nie jest zbyt miłe uczucie wiedzieć, że dostajemy jedynie malutki procent wszystkich pieniędzy. Przed nami długa droga i musimy walczyć o więcej. Wszystkie musimy się zaangażować - podkreślila Mittag. - Wydaje mi się, że wiele piłkarek nadal nie wie, jakie istnieją możliwości. W każdym razie bardzo dobrze, że mamy FIFPro po naszej stronie. Razem stanowimy silny zespół - dodała.

Reprezentantka Islandii Sara Björk Gunnarsdóttir odniosła się do rozegrania mistrzostw świata w Kanadzie w 2015 roku na sztucznej nawierzchni. - W męskiej piłce to byłoby nie do pomyslenia. Nie jesteśmy równo traktowane - powiedziała dobitnie.

Z kolei Ali Riley podkreśliła, że wiele kobiet rezygnuje z uprawiania piłki nożnej, ponieważ chcą założyc rodziny. - Moim zdaniem nie powinny w ogóle musieć podejmowac takiego wyboru. Futbol lub rodzina - powiedziała reprezentantka Nowej Zelandii.

dodano: 16-04-2016

Komentarze

Brak komentarzy

 

Wspierają nas fani piłki nożnej i liczne firmy.

Z miłości do piłki i zasad fair play.

Tweetujemy z fanami piłki nożnej. Dołącz do nas!!!

Z miłości do piłki i zasad fair play.