Poniższy tekst to krótki poradnik dotyczący tego w jaki sposób należy dbać o swoje finanse w trakcie kariery piłkarskiej, aby zabezpieczyć się na wypadek komplikacji lub przedwczesnego zakończenia kariery.

Zanim przejdziemy do szczegółów, warto uświadomić sobie kilka czynników:

– kariera piłkarza, nawet jeśli przebiegnie bez poważniejszych kontuzji, nie będzie trwała wiecznie
– na wysokie zarobki może liczyć tylko niewielki odsetek zawodników
– statystycznie piłkarz będzie godziwie zarabiał tylko przez kilka lat swojej kariery zawodowej
– kluby bardzo często są „pomocne” tak długo, jak zawodnicy są zdrowi i zespół wygrywa
– kontuzja to nie jedyna rzecz zdolna pokrzyżować karierę, jaka może się przytrafić podczas gry w piłkę
– piłkarze także posiadają wiele zobowiązań wynikających z umów finansowych, takich jak: kredytowy, leasingi, ubezpieczenia na życie, ubezpieczenia majątkowe, lokaty.
– wielu piłkarzy jest odpowiedzialnych za swoje rodziny, dla których jest głównym źródłem utrzymania

Mając na względzie powyższe oraz wiele innych aspektów dotykających na co dzień zawodowych piłkarzy, bardzo ważnym jest, aby odpowiednio zabezpieczyć swoją karierę. Wypunktowaliśmy kilka istotnych kroków, nad którymi warto zastanowić się przy podpisywaniu ubezpieczeń:

– NAJWAŻNIEJSZĄ rzeczą jest to, żeby ubezpieczenie obejmowało ochroną osoby ZAWODOWO UPRAWIAJĄCE SPORT. Ze statystyk wynika, że ok 20% sportowców jest ubezpieczona „po cywilnemu”, co kończy się zazwyczaj brakiem wypłaty należnego odszkodowania,
– Suma ubezpieczenia powinna być dopasowana zarówno do zarobków jak i potencjalnych strat finansowych zawodnika. Przykładowo: gdy ktoś zarabia 5000 zł miesięcznie za grę w piłkę i ubezpiecza się na 2 mln zł, to popełnia ten sam błąd, co osoba zarabiająca 50 000 zł miesięcznie i ubezpieczająca się na 100 000 zł. Pierwszy za dużo na to płaci w relacji do tego co zarabia, natomiast drugiemu takie odszkodowanie nic nie da, nawet go “nie poczuje”. Kwota ubezpieczenia powinna być odpowiednio „zbilansowana”,
– nie tylko suma ubezpieczenia się liczy. Ważne jest też to, co w takim ubezpieczeniu się zawiera. „Dobre ubezpieczenie” to takie, które wypłaca już od 1% i ma rozbudowany katalog zdarzeń objętych odszkodowaniem. Dużym plusem jest też, gdy ubezpieczenie wypłaca również za kontuzje odniesione poza treningiem czy meczem,
– ubezpieczenie może obejmować nie tylko procentowy uszczerbek na zdrowiu, ale również operacje, rekonwalescencje, czy pobyty w szpitalu. O te elementy ubezpieczenie powinno być uzupełnione, ponieważ po kontuzji zawodnikowi będzie zależało na otrzymaniu jak najwyższego odszkodowania, a już na pewno takiego, które zaspokoi koszty jego leczenia. Jeśli ubezpieczymy się tylko od uszczerbku, to ograniczamy sobie odszkodowanie i pewność otrzymania satysfakcjonującej kwoty,
– w ubezpieczeniu od operacji należy zwrócić uwagę na to czy są zawarte operacje związane z najczęstszymi kontuzjami jakie mogą się zawodnikom przydarzyć, – w ubezpieczeniu od pobytu w szpitalu lub rekonwalescencji istotne jest to, żeby było wypłacane od pierwszego dnia i w miarę możliwości przez cały okres pobyt w szpitalu czy rekonwalescencji,
– ważne jest, żeby przed złożeniem wniosku o odszkodowanie skontaktować się ze swoim doradcą i zapytać o kolejne kroki w postępowaniu. Najlepiej PRZED PÓJŚCIEM DO LEKARZA. Wbrew powszechnej
opinii 91% niewypłaconych odszkodowań bierze się ze źle dobranego ubezpieczenia – “wydawało mi się, że jestem od tego ubezpieczony” – nie może ci się wydawać, musisz być pewien,
– często brak wypłacenia odszkodowania bierze się ze źle zgłoszonego roszczenia – nieumiejętne wypełnienie druków, niedopilnowanie właściwej nomenklatury u lekarza. Dlatego też warto wcześniej skonsultować się ze swoim doradcą,
– kontuzja może przekreślić karierę zawodnika na rundę lub sezon, zmuszony zakończyć karierę ze względu na swój stan zdrowia. To jest moment, w którym powinien on dostać wysokie
odszkodowanie jednorazowe,
– dobrym pomysłem na zabezpieczenie się jest ubezpieczenie premii meczowych na czas kontuzji. Kontuzjowany zawodnik może otrzymywać przez okres kontuzji do 80% swojego wynagrodzenia podstawowego oprócz tego co płaci mu klub.

Liczymy, że powyższe wskazówki okażą się dla was pomocne (choć oczywiście życzymy, by kontuzje omijały wszystkich).

Jeśli szukacie odpowiedniego ubezpieczenia dla siebie, pozwalającego otoczyć ochronnym parasolem wasze kariery lub potrzebujecie porady doradcy ubezpieczeniowego, rekomendujemy dla was usługi Phinance S.A., będącej partnerem Polskiego Związku Piłkarzy.

Po długich poszukiwaniach i wielu rozmowach, wybraliśmy ich ofertę jako najdogodniejszą potrzebom piłkarzy profesjonalnych.
Zainteresowani? Skontaktujcie się z nami lub bezpośrednio z Phinance i powołajcie na nas 🙂