Umowy pośrednictwa transakcyjnego – o czym warto pamiętać

Wedle brzmienia obecnych przepisów, nie istnieje wzorcowy kontrakt pośrednictwa transakcyjnego. Lata praktyki i doświadczeń dają nam jednak obraz tego, jak najczęściej wygląda współpraca pomiędzy piłkarzem a menedżerem oraz jakie są najczęstsze błędy w niej popełniane. Poniższe wskazówki zwracają uwagę na czym warto się skupić przed podpisaniem umowy, aby właściwie zadbać o ochronę swojego interesu i uniknąć potencjalnych sytuacji spornych.

 

Jasno określić czas trwania umowy

Każda umowa pośrednictwa powinna być zawarta na czas określony – nie dłuższy niż dwa-trzy lata, a najlepiej na jeden rok (sezon sportowy). Pozwoli to uniknąć impasu, kiedy po sezonie współpracy strony będą z niej niezadowolone. Dobrze funkcjonującą umowę zawsze można przedłużyć. Pod żadnym pozorem nie wolno godzić się na podpisywanie umowy na czas nieokreślony, szczególnie jeśli przewidywałaby ona długi okres wypowiedzenia!

Zadbać o możliwość wcześniejszego rozwiązania umowy w wypadku braku prawidłowej realizacji przez pośrednika transakcyjnego

Zazwyczaj w umowach brak jest zapisów, które doprecyzowują przypadki, w których możliwe jest wcześniejsze rozwiązanie umowy, a jeśli są, to niestety stawiają one w uprzywilejowanej sytuacji menedżera.

Często dochodzi do sytuacji kiedy umowa zostaje rozwiązana z winy zawodnika (dodatkowo obciążając go finansowo), natomiast rzadko kiedy rozwiązywana jest ona z winy pośrednika. Jeśli, w ocenie piłkarza, menedżer nie wywiązuje się ze swoich obowiązków lub działa na jego niekorzyść, piłkarz przeważnie nie ma możliwości, aby na podstawie postanowień umowy doprowadzić do jej rozwiązania.

Dlatego też warto jasno sprecyzować na piśmie, już przy zawarciu umowy, sytuacje, w których piłkarz i menadżer będą mogli rozwiązać umowę przed upływem terminu, na który została ona zawarta. Szczególnie dotyczy to możliwości rozwiązania umowy przez zawodnika, jeśli menadżer nie wywiązuje się należycie ze swoich obowiązków, nie utrzymuje kontaktu z zawodnikiem, czy lekceważy negocjacje z klubami prowadzone w imieniu zawodnika.

Unikać podpisywania umów na wyłączność

W sytuacji, gdy umowa przewiduje wyłączność dla danego pośrednika transakcyjnego, piłkarz traci w rezultacie możliwość korzystania z usług innych pośredników. Nie może także, co do zasady, prowadzić samodzielnie negocjacji kontraktowych. Każda taka sytuacja skutkować będzie bowiem tym, iż zawodnik, mimo skorzystania z usług innego pośrednika lub samodzielnego prowadzenia rokowań w sprawie warunków kontraktu, zobowiązany byłby do zapłaty prowizji na rzecz pośrednika, z którym zawarł umowę na wyłączność.

Co więcej, wyłączność zastrzeżona dla jednego pośrednika stawia piłkarza w niekorzystnej sytuacji, jeśli jest on niezadowolony z jego usług, a nie ma, co do zasady, możliwości wcześniejszego rozwiązania umowy (o czym pisaliśmy powyżej).

Dodatkowo, co bardzo ważne, pozostawanie w relacjach z więcej niż jednym pośrednikiem lub prowadzenie negocjacji na własną rękę, poza obowiązkiem zapłaty prowizji na rzecz pośrednika, który w praktyce nie uczestniczył w negocjacjach warunków kontraktu, może prowadzić także do konieczności zapłaty kary umownej na rzecz „pominiętego” pośrednika posiadającego wedle umowy „wyłączność”.
Unikać zapisów wprowadzających kary umowne dla zawodnika

Bardzo często umowy pośrednictwa zawierają zapisy dopuszczające nakładanie kar umownych na podstawie absurdalnych „przewinień”, jak choćby zawarcie równoległej umowy z innym menadżerem lub w przypadku rozwiązania umowy przez zawodnika. Doprowadza to niestety do wysnuwania roszczeń na wysokie kwoty wobec zawodników.

Jeśli już strony godzą się na wprowadzenie zapisów o karach umownych, warto zadbać o to, aby były one przewidziane dla obu stron i w równym zakresie, a także, aby kary umowne na rzecz pośrednika nie były zastrzeżone w większej wysokości niż należna mu prowizja.

Wyszczególnić obowiązki pośrednika

Przy zawieraniu umowy warto by wszystkie ustne ustalenia i oczekiwania zostały utrwalone na piśmie, najlepiej w postanowieniach samej umowy zawartej z pośrednikiem, co w rezultacie pozwoli uniknąć wielu nieporozumień i zapewni zawodnikowi należytą „ochronę” w przypadku ewentualnego sporu.

Umowa powinna, w miarę możliwości, zawierać ścisły katalog obowiązków pośrednika transakcyjnego, w tym zarówno na etapie negocjacji warunków kontraktu, jak i jego realizacji.

Do umownych obowiązków pośrednika transakcyjnego powinno należeć także reprezentowanie interesów zawodnika wobec klubu, w szczególności w kwestiach związanych z zapewnieniem zawodnikowi odpowiedniego trybu szkolenia, leczenia, terminowego wypłacania wynagrodzenia, itp.

Szanować swoje finanse

Co prawda obowiązujące przepisy rekomendują prowizję dla pośrednika na poziomie 3% rocznych zarobków zawodnika, ale to tylko rekomendacja, nie ścisły wymóg prawny skutkujący nieważnością odmiennych postanowień umowy. W praktyce prowizja pośrednika transakcyjnego oscyluje co najmniej w granicach 10% wynagrodzenia kontraktowego zawodnika.

Przyjęte zwyczajowo wynagrodzenie menadżera nie stanowi jednak normy, od której nie można odejść i negocjując warunki finansowe warto pamiętać o zachowaniu granic rozsądku. Wyższa prowizja dla pośrednika może w efekcie rzutować na niższym wynagrodzeniu dla piłkarza i większych wydatkach dla klubu.

Spory tylko przed Piłkarskim Sądem Polubownym PZPN

Ważnym jest, by w umowie zadbać o umieszczenie klauzuli poddającej ewentualne spory wynikające z umowy pod jurysdykcję Piłkarskiego Sądu Polubownego PZPN.

Poza niewątpliwą szybkością rozpoznania ewentualnego sporu w stosunku do tempa rozpoznawania spraw przez sądy powszechne, umożliwi to również rozpoznawanie sprawy przez osoby posiadające praktyczną wiedzę o wzajemnych relacjach, jakie powinny panować pomiędzy zawodnikiem i pośrednikiem transakcyjnym.

Sprawdzić czy pośrednik figuruje w oficjalnym spisie PZPN

Jest to o tyle istotne, że skorzystanie z usług nierejestrowanego pośrednika grozi sankcją dyscyplinarną dla zawodnika.

Ponadto, korzystanie z usług pośrednika z wątpliwymi uprawnieniami lub ich brakiem może być samo w sobie szkodliwe dla przyszłości zawodnika poprzez niekompetentne działania menedżera.

Aktualną listę pośredników transakcyjnych piłki nożnej zarejestrowaną na trwający sezon rozgrywkowy można sprawdzić na stronie Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Zachować dla siebie egzemplarz umowy

Podobnie jak w przypadku wszelkiego rodzaju innych umów cywilnoprawnych, niezbędnym jest by każda ze stron posiadała swój egzemplarz umowy. W przypadku jej braku, strona nie będzie miała możliwości sprawdzenia poszczególnych zapisów, a co za tym idzie weryfikacji, czy umowa jest wykonywania zgodnie z jej brzmieniem.

Nie należy się zgadzać na przesyłanie skanów bądź zdjęć umowy, a jedynie przyjmować jej oryginał w formie pisemnej i z podpisaną każdą stroną dokumentu. Uchwała Zarządu PZPN III/42 w sprawie pośredników transakcyjnych wymaga zachowania formy pisemnej.

Ponadto należy pamiętać, iż egzemplarz podpisanej umowy o pośrednictwo transakcyjne powinien zostać zgłoszony do PZPN. Jeśli piłkarz z jakiegoś powodu nie otrzymał swojego egzemplarza, może zgłosić się Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN o udostępnienie mu jego kopii umowy.

 

POWYŻSZY PORADNIK MOŻECIE POBRAĆ TUTAJ W FORMACIE .PDF